Pokazywanie postów oznaczonych etykietą naszyjniki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą naszyjniki. Pokaż wszystkie posty

piątek, 22 lutego 2013

Z kwarcu

Piękny, niebanalny naszyjnik wykonany z miedzi techniką wire-wrapping. Centrum naszyjnika to surowy kwarc mleczny (również znaleziony podczas górskich wędrówek) ozdobiony szklanym koralikiem i miedzianymi kulkami. Dodatkowym elementem dekoracyjnym jest w całości ręcznie wykonany łańcuszek. Siedziałam nad skubańcem cały dzień. Czas się zaopatrzyć w coś co przyspieszy wygładzanie drutu.

Wymiary naszyjnika (nie ma zapięcia, jest dostatecznie długi):
  • Obwód naszyjnika wynosi ok. 68cm, 
  • Wymiary kamienia: długość ok. 5cm, szerokość (najszerszy punkt u góry): 4cm.
Jest już wystawiony w Kuferarcie.

naszyjnik z miedzi

wtorek, 12 lutego 2013

Karramba... kabamba!

Tym razem skubańca robiłam cały dzień. Zawieszka poszła szybko, ale uparłam się na robiony łańcuszek to potem ślęczałam i kręciłam. 

Naszyjnik wyszedł zacnie. Jaspis kabamba plus czarne koraliki. Zawieszka spora, bo ma ok. 5.5cm długości i 4cm szerokości (mierzone w zawijaskach na dole). Natomiast sam naszyjnik ma ok. 50 cm w obwodzie.

Niedługo powinien się pojawić na Kuferarcie.

naszyjnik wire-wrapping

niedziela, 3 lutego 2013

Naszyjnik- napis

Ogromnie spodobały mi się naszyjniki-napisy. Co prawda zrobienie go nie jest bardzo skomplikowane, ale stwierdziłam, że koniecznie muszę sobie taki drobiazg sprawić. Taka reklama marki haha.

naszyjnik-napis

czwartek, 31 stycznia 2013

Allegria

Dziś prezentuję naszyjnik, którego "serce" pokazywałam ostatnio w poście ze zdjęciami z warsztatu

Całość jest wykonana z miedzi, której nie oksydowałam. Po jednej stronie znajduje się fluoryt znaleziony w Kletnie, uzupełnieniem są fioletowe, szklane koraliki. Łańcuszek i zapięcie jest również wykonany przeze mnie.

Wymiary naszyjnika:
  • Obwód: ok. 49cm
  • Zawieszka 4cm x 3,5cm (mierzone w najszerszych punktach)
naszyjnik handmade

czwartek, 24 stycznia 2013

Coś nowego po bardzo długim czasie

Długo mi zajęło zebranie się do kupy. Ta zawieszka czekała długo aż się za nią wezmę. W końcu się wzięłam i oto jest efekt. 

Miedziana zawieszka i pseudo-łańcuszek. W środku zawieszki umieściłam magnetyt, a dodatkową ozdobą są małe kuleczki szklane. Całości nie oksydowałam. Nie było takiej potrzeby.

naszyjnik z magnetytem

niedziela, 23 października 2011

Kardia


Serce od dawna jest postrzegane jako miesce przebywania duszy człowieka. Powszechnie uznaje się, że to właśnie w sercu rodzi się uczucie. Jeśli dodamy do tego to, że jest to również istotny organ, to dojdziemy do wniosku, iż te wszystkie elementy spowodowały, że motyw serca jest powszechny, czasem banalny. Jedno jest pewne: nie sposób się oprzeć temu kształtowi.

Ja także postanowiłam się zainspirować serduchem, dzięki czemu powstał naszyjnik idealnie pasujący do zwiewnej bluzki jak również golfu. Żeby nie było zbyt banalnie dodałam element, który uzupełnia całą kompozycję.

Szczegóły oraz więcej zdjęć można przejrzeć na mojej stronie w Galerii FiuFiu

naszyjnik serce

sobota, 15 października 2011

Aztecka łza

    Na dobry początek sezonu zimowego: naszyjnik.

Powstał w duchu etno. Głównym elementem jest zawieszka z drewna kokosowego. Ciekawa jest miedziowa wstawka, która nadaje indywidualnego charakteru biżuterii. "Ósemki", które łączą ze sobą poszczególne elementy wykonałam własnoręcznie. Całość jest tradycyjnie wykonana z miedzi. 

aztecka biżuteria

sobota, 16 kwietnia 2011

A na wiosnę: neony i nowości!

Nowe jest w sumie wszystko. Nowy wygląd bloga, nowe logo, nowe wyroby i elektryzujące trend: NEONY.
Ogromnie podobają mi się neonowe kolory, które są obecnie lansowane właściwie wszędzie. W związku z tym neony i u mnie.
Naszyjnik wykonany z miedzi, zawieszka z jadeitu bursztynowego, łezki to nefryt bursztynowy i reszta to szklana, żółta drobnica.
Idealny przepis na neonowy naszyjnik wspaniale pasujący np. do fioletowej bluzki!

naszyjnik z nefrytu

środa, 23 marca 2011

Wiosenny

Z wiosną przyszedł czas na odgrzebanie kilku rzeczy. Jedną z nich jest ten naszyjnik. Kiedyś posiadał inną zawieszkę, która mi się niezbyt podobała. Dziś zrobiłam nową, lepszą, kolorową. Teraz jest w porządku :)

naszyjnik handmade

poniedziałek, 28 lutego 2011

Pierwszy koralikowy

Szczęśliwie ukończyłam po 7 miesiącach ten naszyjnik. Błędy są, a jakże, ale czy to ważne? Ważne, że skończyłam pierwszy projekt techniką haftu koralikowego. W sumie zastanawiam się czy nie dorobić do niego jakiś frędzelków koralikowych. 
Dobrze, że wyszło jak wyszło. Ta technika jest dla mnie całkiem nowa. Przetestowałam ją i jakbym miałam się teraz zabrać za, powiedzmy, bardziej komercyjne projekty to wiem czego uniknąć, a co zastosować. 
Natomiast jeśli chodzi o wire-wrapping to niestety dopadła mnie jakiś czas temu niemoc artystyczna spowodowana  brakiem gotówki. Jest to frustrujące, bo wiem, że to nie przez jakieś wypalenie tylko zwyczajny brak grosza na materiały. Może dlatego uciekłam w ten haft. Mniejszym nakładem finansowym jestem w stanie więcej zrobić. A nie, kręcę sobie, kręcę, a tu nagle: koniec drutu. Jak tu się nie załamać?

naszyjnik z koralików

piątek, 7 stycznia 2011

Zielona herbata

Lubię i chwalę. Ten smak, ten aromat...no miodzio.
Ten blog jest jednak zbieraniną mojej biżuterii, więc wypadałoby coś zaprezentować.
Prosty wisior z miedzi i drewniany koralików w bardzo zielonym kolorze :D Tak sobie zwisa z szyi. nie jest ani za długi, ani za krótki bo z zapięciem :)

naszyjnik z drewna

wtorek, 14 grudnia 2010

Magenta

Kolejny naszyjnik. Pomimo tego, że robię je dłużej ponieważ są większe to wolę robić naszyjniki niż kolczyki. Nie wiem w sumie dlaczego :) Dziś kolejna drewniana odsłona. Naszyjnik w pięknym różowym kolorze. Uwielbiam taki róż i uważam, że w połączeniu z czarnym strojem i różowymi szpilkami byłby genialny. Sama marzę o tego typu szpilkach po tym jak je kiedyś w galerii jakiejś zobaczyłam. Cóż, może kiedyś się spełni. Albo może zamiast szpilek zafunduję sobie różowe balerinki? Będę mogła eksploatować częściej przynajmniej.

wtorek, 7 grudnia 2010

Elżbieta

Przez problemy w komputerem nie mogłam dodać notki, wiadomo....złośliwość rzeczy martwych. Dziś naszyjnik zrobiony z miedzianych łańcuszków, które po prostu strasznie mnie denerwowały.Plątały się niemiłosiernie, ale w końcu doszłam z nimi do ładu. Niby taki projekt nieskomplikowany, ale kombinowałam ze dwa dni jak by je tu połączyć, żeby się dobrze układały. Efekt poniżej.

naszyjnik handmade

czwartek, 18 listopada 2010

Jarzębina

Ze mną jest tak, że działam zrywami. Mam je dosłownie do wszystkiego: pracy, sprzątania, nauki, nic nie robienia i biżuterii. Teraz mam zryw na robienie tego ostatniego, więc korzystam, póki jest.
Naszyjnik z drewnianych koralików, elementów bali (miedziane), zawieszki wykręconej przez mnie (oksyda wróciła!). do tego trochę asymetrii i voila! Jarzębina.

naszyjnik wirewrapping

wtorek, 16 listopada 2010

Leo, leo!!

Taki to dziś popełniłam zwierzęcy naszyjnik. Znów nie użyłam oksydy (chyba mi się przejadła trochę).
Tym razem naszyjnik jest również zrobiony z drewnianych koralików. Zakładany jest przez głowę :)

drewniany naszyjnik

naszyjnik z drewna i miedzi

poniedziałek, 15 listopada 2010

Tak trochę kaskadowowo

Naszyjnik zrobiłam już kilka dni temu, lecz zaraz potem dopadło mnie przeziębienie i dosłownie padłam na jakiś czas. Twór prezentuję więc dziś.
Postanowiłam trochę więcej dodać drewna do moich wyrobów, dlatego koraliki są drewniane w pięknym kolorze turkusowym. W tym miejscu muszę się wytłumaczyć: wszystkie trzy sznury miały być turkusowe, ale zamówiłam za mało koralików. Jak dobrze, że zamówiłam czarne na próbę! Chciałam co prawda w środek wsadzić piękne, różowe koraliki, ale stwierdziłam, że naszyjnik straciłby na swojej uniwersalności. Zawijasów nie oksydowałam, bo ładnie się błyszczą :D
Ze zdjęciami się trochę mordowałam, ale w końcu wpadłam na pomysł z tłem. Posłużyło mi za nie pudełko po butach :D Na szczęście napis był na środku i został zakryty przez ekspozytor :)

naszyjnik turkusowy

piątek, 15 października 2010

Księżycowy kocur

Zachęcona wyczynami z drzewkiem, postanowiłam skręcić kocura. I wyszedł lekko wygięty z zielonymi oczyma, czerwonym pyszczkiem i księżycem.

naszyjnik kot

czwartek, 7 października 2010

Jesienna jabłoń

    Jesień nadchodzi wielkimi krokami. Ten motyw (w sumie dość banalny, ale nadal lubiany przez ludzi) pojawił się w mojej dzisiejszej pracy. Ponieważ nudzi mi się strasznie w domu, postanowiłam znowu wziąć się do pracy i owoce możecie obejrzeć teraz :)
    Naszyjnik jest wykonany z miedzi i mosiądzu (ramka) oraz szklanej drobnicy.

naszyjnik drzewo

czwartek, 23 września 2010

Arancia

   W końcu jestem. Nie wiem na jak długo, choć mam w sobie żelazne postanowienie zabrania się do roboty. Myślę, że potrzebne mi były wakacje od biżu. Stąd dzisiejszy projekt jest projektem nie do końca nowym, ponieważ zaczęłam go przed wakacjami, a teraz go po prostu dokończyłam. Jest taki trochę surowy a jedynym "promykiem" jest kilka pomarańczowych, błyszczących koralików i tyle... :)

naszyjnik z miedzi

środa, 30 czerwca 2010

Lady Samantha

Powrót do kolekcji "Ladies". Tym razem przyszedł czas na niebieską drobnicę. Z tej zawieszki jestem szczególnie dumna. Bardzo podobają mi się sploty ze spłaszczonego drutu są takie inne.
biżuteria handmade
Related Posts with Thumbnails

Podziel się!